Branża turystyczna w Wielkiej Brytanii pod presją w związku z ograniczeniami wizowymi, które zmieniają zasady mobilności studentów, oraz nowymi podatkami turystycznymi

Brytyjskie biura podróży borykają się z rosnącą presją finansową, ponieważ uczelnie dostosowują się do ograniczeń wizowych, a miejsca docelowe wprowadzają opłaty dla turystów.

Branża turystyczna w Wielkiej Brytanii pod presją w związku z ograniczeniami wizowymi, które zmieniają zasady mobilności studentów, oraz nowymi podatkami turystycznymi featured image

Liczne wyzwania stanowią sprawdzian dla brytyjskiej branży turystycznej

Słabszy popyt, zaostrzone przepisy imigracyjne oraz nowa polityka turystyczna mają coraz większy wpływ na brytyjską branżę turystyczną. Ogólnie rzecz biorąc, zmiany te przekształcają podejście przedsiębiorstw, ośrodków turystycznych i uczelni do strategii rozwoju.

W drugim kwartale najwięcej ostrzeżeń o spadku zysków otrzymały firmy z branży turystycznej. Tymczasem uczelnie wyższe stworzyły nową ścieżkę edukacyjną dla studentów, którzy musieli zmienić swoje plany z powodu ograniczeń dotyczących brytyjskich wiz studenckich. Ponadto Edynburg wprowadził opłatę turystyczną, aby wesprzeć swoją infrastrukturę turystyczną.

Ponadto przepisy imigracyjne nadal wpływają na wzorce podróżowania w sąsiednich krajach. W szczególności wnioski o azyl składane przez obywateli Jordanii pokazują, w jaki sposób zmiany w polityce mogą wywołać efekt domina w całym regionie.

Liczba ostrzeżeń dotyczących zysków osiąga najwyższy poziom od czterech lat

Według magazynu „Travel Weekly”, powołującego się na dane firmy EY-Parthenon, przedsiębiorstwa z branży turystycznej opublikowały w drugim kwartale 15 ostrzeżeń dotyczących zysków. Była to najwyższa kwartalna liczba w tej branży od 2022 roku i odzwierciedlała rosnącą presję finansową. Analitycy powiązali ten wzrost ze spadkiem zaufania konsumentów, wyższymi kosztami operacyjnymi oraz utrzymującą się niepewnością geopolityczną.

Popyt na podróże nie zniknął jednak całkowicie. Wielu konsumentów zaczęło natomiast bardziej selektywnie podchodzić do wydatków, które nie są absolutnie niezbędne. W rezultacie firmy turystyczne borykają się z trudnościami w utrzymaniu marż przy jednoczesnym zachowaniu konkurencyjności.

„Popyt na podróże utrzymuje się na niezmienionym poziomie, ale zmieniają się wzorce rezerwacji – konsumenci odkładają decyzje i coraz bardziej zwracają uwagę na ceny” – zauważył Christian Mole, partner w EY-Parthenon i dyrektor ds. branży hotelarskiej w brytyjskim oddziale EY.

Ceny biletów lotniczych, koszty zakwaterowania oraz koszty pracy również utrzymują się na wysokim poziomie. W związku z tym przewoźnicy nadal poszukują sposobów na zwiększenie wydajności bez obniżania jakości usług.

Ponadto napięcia geopolityczne utrudniły planowanie podróży w wielu regionach. Obawy te wpłynęły na wzorce rezerwacji i zwiększyły niepewność wśród przedsiębiorstw obsługujących turystów zagranicznych.

„Jednocześnie tendencja do wybierania podróży krajowych w następstwie wojny w Iranie oraz obawy związane z nowymi wymogami wjazdowymi UE, choć ogólnie korzystne dla branży, powodują większe wahania popytu, co utrudnia planowanie”.

Brytyjskie uczelnie tworzą alternatywne ścieżki kształcenia

Brytyjskie uczelnie również dostosowują się do zmieniającej się polityki imigracyjnej. Niedawno dziewięć uczelni nawiązało współpracę z firmą Mosaik Education, aby zapewnić możliwości podjęcia studiów podyplomowych studentom, których dotknęły skutki brytyjskiego„hamulca wizowego”.

Inicjatywa ta jest skierowana do studentów z Mjanmy, Kamerunu, Sudanu i Afganistanu. Warto zauważyć, że kandydaci ci muszą obecnie liczyć się z bardziej rygorystyczną kontrolą wizową, mimo że posiadają oferty przyjęcia z brytyjskich uczelni.

Zamiast rezygnować ze swoich planów akademickich, studenci spełniający odpowiednie warunki mogą rozpocząć studia w trybie online, a następnie przenieść się na kampus, gdy tylko pozwolą na to warunki.

Uczelnie uczestniczące w programie mają nadzieję, że partnerstwo to pozwoli zachować dostęp do edukacji, a jednocześnie poszerzy możliwości kształcenia ponadgranicznego.

„Ponieważ brytyjskie uczelnie kształcą ponad 650 000 studentów spoza Wielkiej Brytanii, infrastruktura umożliwiająca dotarcie do tych studentów zawsze istniała. Brakowało jedynie sposobu, by cała branża mogła wspólnie to wykorzystać” – powiedział Ben Webster, dyrektor generalny Mosaik Education.

Partnerstwo to odzwierciedla również szerszy trend w kierunku elastycznych modeli kształcenia. Uczelnie coraz częściej postrzegają programy hybrydowe i internetowe jako praktyczne rozwiązania pozwalające radzić sobie z zakłóceniami o charakterze geopolitycznym.

Inicjatywa ta może również pomóc uczelniom w utrzymaniu liczby studentów zagranicznych pomimo zmieniającej się polityki imigracyjnej. W związku z tym, jeśli ograniczenia będą się utrzymywać, mogą powstać podobne partnerstwa.

Edynburg wprowadza opłatę turystyczną

Tymczasem Edynburg stał się jednym z pierwszych miast w Wielkiej Brytanii, które wprowadziły opłatę turystyczną.

Zwolennicy twierdzą, że środek ten zapewni środki finansowe na infrastrukturę turystyczną, przestrzenie publiczne oraz lokalne usługi, z których co roku korzystają miliony odwiedzających.

Jak podaje dziennik „The Independent”, władze miasta liczą, że dochody z turystyki pomogą zrównoważyć koszty związane z zarządzaniem jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc w Europie.

Jednak organizacje turystyczne pozostają podzielone. Niektórzy uważają, że opłaty turystyczne stanowią sprawiedliwy wkład ze strony podróżnych. Z kolei inni twierdzą, że dodatkowe opłaty mogą osłabić konkurencyjność w stosunku do miejsc docelowych, w których nie obowiązują podobne opłaty.

Niemniej jednak opłaty turystyczne zyskują coraz większą popularność w całej Europie. Wiele rządów postrzega je jako praktyczny sposób na zrównoważenie rozwoju turystyki z potrzebami lokalnej infrastruktury.

Jednak dla przedsiębiorstw, które już borykają się z mniejszymi marżami, każdy dodatkowy koszt ma znaczenie. W związku z tym liderzy branży nadal apelują do decydentów, by przed rozszerzeniem podobnych środków wzięli pod uwagę szersze skutki gospodarcze.

Polityka imigracyjna nadal wpływa na trendy regionalne

Polityka imigracyjna wywołała również szersze konsekwencje w skali regionu.

Na przykład Irlandia niedawno powiązała wzrost liczby wniosków o azyl składanych przez obywateli Jordanii z wcześniejszymi zmianami w brytyjskiej polityce wizowej. W szczególności irlandzcy urzędnicy stwierdzili, że zmiany wprowadzone przez Wielką Brytanię wpłynęły na sposób podróżowania niektórych wnioskodawców przybywających do regionu.

Zjawisko to pokazuje, w jaki sposób decyzje dotyczące imigracji w jednym kraju mogą wpływać na przepływy migracyjne w innych krajach.

Chociaż kwestia ta wykracza poza ramy turystyki, pokazuje ona ścisły związek między podróżowaniem, polityką graniczną a mobilnością międzynarodową.

Podobnie uczelnie wyższe, linie lotnicze i operatorzy turystyczni muszą w coraz większym stopniu dostosowywać się do zmian regulacyjnych wykraczających poza ich rynki krajowe.

Przed branżą rysuje się niepewna przyszłość

Najnowsze wydarzenia pokazują, że branża ta zmaga się jednocześnie z presją finansową, regulacyjną i geopolityczną.

Ostrzeżenia dotyczące spadku zysków wskazują na utrzymujące się trudności dla firm z branży turystycznej, pomimo silnego ożywienia gospodarczego po pandemii, jakie miało miejsce w ostatnich latach. Tymczasem uczelnie opracowują innowacyjne rozwiązania mające na celu ochronę edukacji międzynarodowej.

Jednocześnie takie miejsca jak Edynburg testują nowe modele finansowania, aby poradzić sobie z rosnącą liczbą odwiedzających.

W perspektywie długoterminowej przedsiębiorstwa będą prawdopodobnie nadal dostosowywać się do sytuacji poprzez zwiększanie wydajności operacyjnej, nawiązywanie partnerstw strategicznych oraz zapewnianie większej elastyczności. Jednak zaufanie konsumentów i polityka rządu pozostaną kluczowymi czynnikami wpływającymi na ożywienie w tym sektorze.

Obecnie brytyjski ekosystem turystyczny znajduje się na ważnym rozdrożu. Sukces będzie zależał od znalezienia równowagi między odpornością finansową a polityką wspierającą zrównoważoną turystykę i mobilność międzynarodową.

Zdjęcie: BEN ELLIOTT na Unsplash

Powiązane artykuły